piątek, 22 maja 2009

Dilemmas Magazine


dziś odbył się internetowy spacer w celu demonstracyjnym
( nowy magazyn! http://dilemmasmagazine.com/)


                                juz będą miały o czym rozmawiac panie uprawiające parapeting
juz płaczą redaktorzy pseudomodowych pism w tym kraju
a ja, z radością donoszę, że w końcu mamy coś na poziomie.
jeszcze tylko przydałaby się papierowa wersja, by
z dumą godną wyjmowania zagranicznych numerów Vogue'a
móc zatapiać się w namacalnej fakturze lektury i z uśmiechem obnosić swoją zdobycz
po zakurzonych kątach miasta.


i tak, s. no 7 , otoczona przepięknym zdjęciem, należy do mnie.




12

23

7 komentarze:

  1. To szczerze gratuluję talentu piśmiennego. Twój artykuł wyszedł świetne. Mój ulubiony fragment to o kulcie różu i przechodzenia na ciemną stronę mocy. Świetne!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Dlaczego Ciebie wcześniej nie widziałam?! :-) Pozdrawiam! Zaglądać do Ciebie będę na pewno!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. czytałam cały magazyn i wyszedł genialnie, twój artykół też;D gratuluję;)))
    xoxox

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. łaaaaał gratuluje tekstu!:D
    tez chcialabym sie jakos przylozyc do dilemmas, moze cos w zwiazku z moimi podrozami, moze cos kulinarnego...sama nie wiem...moze kiedys sie uda;).

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. E tam..To by było nawet głupie jakbyś nic nie napisała..w końcu masz zajebisty (przepraszam za wyrażenie) styl pisania, który czyta się z wielką chęcią :D I artykuł bardzo mi się podobał! Gratulacje ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Ej..z jakich okolic jesteś? Mów szybko :D Bo ja już tylko miesiąc w Legnicy, na wakacje przeprowadzam się do Warszawy, więc odwiedzaj do końca czerwca :D Z wielką chęcią ugoszczę i zabiorę na najlepsze desery lodowe w mieście :D
    A studiuję politologie, specjalność komunikowanie publiczne i public relations, w Legnicy ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze