niż rozwodzenie się nad tym, co ma torebka zawiera,
a czegoż to znowu nie posiada,
ale to nie powód,
żeby nie mieć właśnie tych mniejszych...
jak tak patrzę na torebki współtowarzyszek,
myślę sobie, że mój zestaw prezentuje się nader skromnie.
ale przejdźmy do rzeczy
zawartość torebki, bez względu na jej wielkość
[w moim świecie istnieje jedynie zasada: im większa torba, tym więcej książek]
ma właściwie ten sam skład

1. portfel
2.klucze
3.telefon komórkowy [ostatnio nawet dwa]
4.ochronna pomadka do ust [i tylko taka!]
5.pióro/ długopis
6.książki/ czasopisma
Kosmetyków nie zwykłam ze sobą nosić, jako że nie mam zwyczaju poprawiać make-up'u
Jak się zetrze, co oczywiście ZAWSZE ma miejsce, kroczę przez świat
w naturalnych barwach.
Książki mam ze sobą, nie po to, by je czytać, bo zwyczanie w ciągu dnia nie mam na to czasu,
lecz ze względu na to, iż wielbię chadzać do wypozyczalni, stąd
efektem lawirowania pomiędzy bibliotekami, w torebce zawsze się jakaś znajdzie
- a gdy, pomiędzy spokojnym papierosem, wypalonym do samego filtra,
pomyślę sobie, że mam piękne życie
i trzeba to jakoś uczcić- sprawiam sobie dobre czasopismo.
AVE.
uwielbiam pomadki nivea ;-))
OdpowiedzUsuń na zawszerzeczywiscie nie jest tego wiele, ale tak naprawde pewnie tez by mi wystarczylo;)
OdpowiedzUsuń na zawszetez nie poprawiam make-upu;D natural rules;)))
OdpowiedzUsuń na zawszexoxox
Śliczne zdjęcie:)))
OdpowiedzUsuń na zawszeTo jesteśmy już dwie..bo moja zawartośc torebki też nie powala;)
OdpowiedzUsuń na zawszeMam identyczną pomadkę- i identyczny prawdopodobnie noszę plik książek.
OdpowiedzUsuń na zawszefajne zdjęcie!!! I nie pal za dużo!!!! ;))))
OdpowiedzUsuń na zawszeWidzę, że chyba jestem jedyną osobą, która nie wzięła udziału w tej akcji, aj, czasu brak.
OdpowiedzUsuń na zawszeMyślę, że te rzeczy są najbardziej potrzebne, po co nosić więcej..
Shuty - chylę czoła
OdpowiedzUsuń na zawsze