środa, 22 lipca 2009

w tym tygodniu powinnam nosić kaganiec...

po wczorajszej oględzinie 'wyprzedaży' utwierdziłam się jedynie
w przekonaniu, że zdolna jestem wyłącznie do zakupów w lumpeksach.

skutecznie zniechęcił mnie pałętający się wszędzie syf, przestylizowani ludzie i śmieszne ceny.
w Polsce okres, który właśnie nastał w żadnym wypadku nie powinien być nazywany 'wyprzedażami'. ja rozumiem 'sale' w Stanach, gdzie koncerny wyprzedają całe kolekcje. Co prawda
za tanie cacko przypłacić można mechanicznym uszkodzeniem ciała, ale może warto?

u nas pseudowyprzedaże są zjawiskiem dość przygnębiającym.
to, co nie zejdzie, jest przerabiane i raczymy się tym w przyszłym sezonie
[ot sławetny inditex]

nie należę do osób skąpych, ale ceny ciuchów, których jakość woła
o pomstę do nieba- szczerze mnie przerażają...

powstał tu już prawie mini esej ku mojej rozpaczy, a tymczasem chciałam o czymś innym..


dr

fer

s

fot. Paweł

choć zasad ani specjalnie nie lubię, ani nie przestrzegam, nieświadomie ubrałam się
zgodnie z zasadą zawsze-czasami-nigdy.

w tym przypadku:
ZAWSZE- oznacza legginsy i sandały/bez tego nie ruszam się z domu!
CZASAMI- falbany czasami pogrubiają. na szczęście w moim przypadku taki zabieg jest wskazany
NIGDY-wbrew tegorocznym wizjom projektantów, łączenie różnych wzorów i motywów
bywa problematyczne. toteż określenie NIGDY w mym stroju reprezentuje kompilacja: kwiecista bluzka+ cygańska chusta

blouse- denim co
dress- atmosphere
scarf- vintage
bag- jackpot /
[dorobiłam się pierwszej prawdziwie skórzanej torebki.whoaaa]

28 komentarze:

  1. post-na-dorobku? ;)
    uwielbiam Twoje zdjęcia i klimat. hołk.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. mam podobne uwagi co do wyprzedaży w ogóle, nie tylko w Polsce.
    zdecydowanie musimy się poznać, z każdym postem się w tym utwierdzam :>

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. polskie wyprzedaże nie tylko Ciebie rozczarowują. a o tegorocznych aż nie chce mi się pisać :/

    za to na zdjęciach wyglądasz jak zwykle świetnie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. podobny punkt widzenia
    na wyprzedazach w tym roku mozna zlapac jakies resztki, a jesli juz jakas kolekcja jest przeceniona to sory, ale ceny odstraszaja. dzis wybieram sie na maly przeglad resztek, moze uda sie cos wybrac.
    zakupy w sh uwielbiam :) szkoda, ze moge pozwolic sobie na nie co 2 tyg.
    poza tym swietnie wygladasz, fajne sandaly ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Od hmm roku (?) w ogóle nie kupuje w "normalnych" sklepach, jedynie lumpy i Internet.
    Pff Polskie wyprzedaże/sklepy: szmaty bez jakości z Chin i Turcji udające super-turbo-modne kreacje i jeszcze masz mega przecenę z 250 zł na jedyne 199.98 zł!

    Mogę kupować w Zarze, h&m, topshopie, atmospherze ale za cenę adekwatną do jakości. W końcu co te sklepy odróżnia od np. Biedronki? I to i to dyskont nastawiony na taniość...

    A strój I approve! Tylko precz z tym pogrubianiem - jak lubisz i czujesz się dobrze to nie warto przejmować się "pogrubianiem" czy innymi bzdetami :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. wyprzedaże w tym roku to faktycznie jakaś masakra :X
    Dlatego ja wielbię lumpexy <3


    Uwielbiam Twoją chustę, przepiękna jest !

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Śliczne masz na sobie falbanki, oj śliczne ;-)) Ja na wyprzedażach nic nie upolowałam.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. bosko!!! chyba zaczne własną falbaniastą bluzkę nosić podobnie:)....ps.obejrzałam twojego bloga w całości,od poczatku aż do tej notki i musze powiedzieć jedno JESTEŚ MOIM NATCHNIENIEM!!:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Podpisuję się pod słowami o wyprzedażach obiema rękami i nogami :D
    A Twoje falbanki są świetne ;D I to jak łączysz swoje zawsze, nigdy i czasem również mi odpowiada w pełni :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Boże, jak Ty uroczo wyglądasz, tak ślicznie, jak laleczka, to chyba wina Twoich kręconych włosów i tych , bądź co bądź delikatnych falbanek. Bardzo mi się podobasz w tym zestawie i jest oryginalny.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. jesteś fajna laska, Venilo

    rudowłosa

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. jestem zdecydowaną miłośniczką lumpeksów- jedynie tam ceny baaaardzo mi odpowiadają;)
    fajne zestawienie, szczególnie podoba mi się Twoja chusta- śliczna!! / Dianka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. przeslicznie wygladasz na tych zdjeciach, PRZESLICZNIE!
    Zestaw super.

    Co do wyprzedazy to czasami mam takie same odczucia, a czasami jestem zadowolona z wyprzedazy. Oczywiscie duzo bardziej lubie te zagraniczne;).

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. hah :D
    a ja trafiłam na mega wyprzedaż właśnie ostatnio. mój lumpeks przenosi się do innego lokalu i wszystko było za 2 złote - to jest wyprzedaż :)

    a wyprzedaże w Polsce - no cóż. życie. dlatego ja wybieram lumpeksy.

    świetny zestaw, jak zawsze zresztą :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. dokładnie to samo myślę o wyprzedażach u nas, zwłaszcza wkurzają mnie własnie te słabe materiały i bluzki z nich wykonane, prawie że przezroczyste, pierwotnie w cenie np. 69 złotych, a po przecenie - cóż za okazja - za 40 xD
    ps. hej, masz pomalowane paznokcie u stóp! ;P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. cudna bluzka, chusta, plus Twoja uroda...świetnie, po raz kolejny zachwycasz

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. twoje buty tu są świetne, mają śliczny kolor. okey następnym razem będę dodawać większe ;D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. Świetnie to wyglada, a ty masz urode cudowna, od dzis staje się jej fanką ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. masz racje z tymi polskimi wyprzedażami. ale niestety takie są realia. dobrze, że pozostają nam jeszcze sh.
    pees: wyglądasz pieknie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  20. Łaaa czemu ja nie potrafię tak zajebiście pisać, czesać, ubierać, hm?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  21. Bardzo ładnie Ci w tych falbankach, chusta jest boska:)
    Też kocham lumpeksy i dlatego bardzo ubolewam, że w moim ulubionym chyba z cenami powariowali -58zł/kg przez cały tydzień, wychodzi tak samo jak na wyprzedaży w normalnym sklepie. A wyprzedaże widziałam tylko w Polsce, nie mam porównania z zagranicą:/
    pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  22. a ja szukam idealnej torebki i nigdy chyba się nie dorobię... Nie no. Co za włosy! (o swoich wyprzedażach się nie wypowiem, bo nie ma o czym. Kompletnie je olałam, żeby się nie denerwować:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  23. rewelacyjne zdjęcia jak zawsze...
    I bardzo fajny outfit - w wakacyjnym klimacie... :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  24. świetne połączenie, cudny zestaw, no a Ty naprawdę śliczna!:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze