2/09/2010

zostało mi jakieś dwadzieścia lat do klimakterium

uprzedzam
literki c jak cma jak nie było, tak nie będzie, bo na mojej wspaniałej klawiaturze owy znak nie działa

zastanawiałam się tak ostatnio, czemu chodzę w krótkich spódniczkach
ba, na mym blogu nie ma ani jednego zdjęcia, na którym jestem w spodniach,
a wydawało mi się, że w tej części garderoby chodzę częściej!
widocznie nie mam na tyle atrakcyjnych, by uwieczniac je na zdjęciach

ale w sumie kiedy mam pokazywac swoje nogi jak nie teraz, kiedy jestem młoda,
pozbawiona zmarszczek i żylaków, a moja macica jest w szczytowej formie?

i co z tego, że jest zimno
gdyby patrzec na pogodę, jaką raczy nas nasz klimat i nasz wspaniały kraj
złożyłyby się może ze 3 miesiące, kiedy bezkarnie można hasac w krótkich spodenkach i sukienkach
nie narażając się na komentarze przechodniów, że masz tyłek na wierzchu,że szkoda, że nie założyłaś krótszej..itd.
a no szkoda.


DSC_0467min

DSC_0486 kopia

tripple
jacket: h&m
skirt: tk maxx
hat: vintage
belt: second hand
półbuty: bronx


jakiś czas temu miałam przyjemnośc uczestniczyc w spotkaniu wrocławskich szafiarek.
po uprzednich zakupach w haiemie [co majętniejsze z nas mogły obkupic się w zarze], wylądowałysmy w kafejce,
gdzie popijałyśmy drinki COSMOPOLITAN [choc napój o nazwie 'wet pussy' również kusił], gadałysmy o ciuchach,
szmatach,sklepach, gazetach, no bo o czymże innym rozmawiac mogą szafiarki, proszę was, po zabawie polegającej na doszukiwaniu się oznak
otyłości na udach modelek z fashion tv, byłyśmy już tak zmęczone udawaniem, że wiemy kto to alexander wang, że poszłyśmy do domu
uprzednio zastrzegając autoryzację zdjęc, bo wiadomo, na takich autentycznych fotkach jesteśmy grube i brzydkie, mamy matowe
zęby i włosy, jak to w życiu- po co pokazywac czytelnikom prawdę, niech raczą się naszymi wystudiowanymi pozami
oraz możliwościami wujka photoshopa.

DSC03402


a tak na serio było fantastycznie. a kto nie był niech nie żałuje, bo jak pali ven&kinia, to śmierdzą wszyscy
[od lewej: Erill, Marchewkowa, Łucja, ja, Aivie, Kinga] dzięki dziewczyny =)

40 komentarze:

  1. kozackie foty, pomyślałam sobie widząc je.

    i jeszcze pomyślałam, że nigdy ale to nigdy nie widziałam Cię na fajce pod szklanym instytutem, a przecież sama palę co przerwę. hmmm...

    OdpowiedzUsuń
  2. clos na co dzień nie palę, ale dla ciebie mogę zrobic wyjątek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. tez kocham spodniczki, zwlaszcza mini, tez sie mnie pytaja, tez wieje, ale co tam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do klimakterium to ci jeszcze daleko urodziwa niewiasto:)a z takimi nóżkami to sobie możesz krótkie spódniczki nosić do emeryturki;)Lubię sposób w jaki piszesz i zawsze bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia.aga

    OdpowiedzUsuń
  5. dirtyy Daajaaana..
    w szczycie formy mi się skojarzyłaś z tą piosenką.
    Twoj blog okazał się pocieszycielem owego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
  6. w sensie, że zapraszasz mnie na fajkę np. po lub przed egzaminem z kulturo-bzduro?;)

    OdpowiedzUsuń
  7. najs, podoba mi sie bardzo spodniczka, ahhh , i miło spotkac sie w kilka osob a nie całe tłumy :) pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  8. ehehe dobry ten twój tekst;D Jednak ja w tą pogodę unikam spódniczek jak ognia, ze względu , że jestem zmarzluchem ;P :)


    Monika z J'adore Fashion

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie bawię się,masz ładniejszy rudy niż ja.


    Wyznaję podobną filozofię i chodzę niemal tylko i wyłącznie w spódnicach. Spodnie maksymalnie raz w tygodniu, czasem rzadziej. I myślałam latami 'i co mi się może stać,i co komu do tego'. Teraz już wiem. Stać może się infekcja pęcherza.Bolesna cena za bycie piękną, płacę ją już drugi raz w ciągu 3 lat. Ale warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. a gdzie we Wroclawiu Łet Pusi podaja? :D Chetnie sie dowiem ;)
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  11. zawsze taki ironiczny uśmiech się pojawia na mojej twarzy jak "ciebie" czytam. mam wrażenie, że posiadasz jakiś pierwiastek mnie, albo ja posiadam twój :)

    też chodziłabym w kiecach wiecznie, lecz niestety mam czułą na mróz pussy ;/

    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. masz tak cudowne nogi że grzechem było by ich niepokazywania !

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjny toczek!!! Pierwsze zdjęcie mistrz!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pierwszym roku, podczas srogiej zimy lazilam codziennie w krotkich spodniczkach. I naprawde nie bylo mi wtedy zimno- moze dlatego teraz jest tak cholernie..
    ale,ale... Kiedys na pasach spotkala mnie taka sytuacja(bylam w megakrotkiej spodniczce:)
    Jakiś Gość: No ja Ci bardzo dziękuję
    Ja:???
    JG:Ja Ci naprawdę bardzo dziękuję!
    Ja:No ale o co chodzi??
    JG:Widze,że chcesz zeby przyszla wiosna:D
    Potem nachylil sie i powiedzial mi na ucho:
    Jak kiedyś będziesz jechała tramwajem i ja będę to nie kasuj biletu:D
    Aha! zajebiste zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ćma pisana "cma " mnie rozwaliła
    pozytywnie.

    śliczny z Ciebie rudzielec.
    spódnica boska.<3
    xxx Lola

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak właśnie było! A za zdjęcie pozwę Cię do sądu, przecież wszyscy wiedzą, że jestem śliczna, włosy mam ładne i oczy... A na tym zdjęciu, które zamieściłaś, złośliwie pobrzydziłaś mnie w photoshopie!!! ;)
    No i muszę się przyznać, że chwalę się wszystkim dookoła tym co powiedziałaś mi na pl. Dominikańskim :P "MAX. 26 LAT!"

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Wrocław i Twoją spódnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jak się ma takie nogi (i ciepłe rajstopy), to ja nie widzę przeciwwskazań do krótkich spódniczek. wręcz przeciwnie ;>

    OdpowiedzUsuń
  19. nooo prosze Ciebie jesli chodzi o krotkie spodniczki to ja sie ostatnio łapie na tym, że takie do połowy uda, dłuższe niż moje ręce, to już są nauczycielskie albo jakie zakonnicze wory pokutne!

    OdpowiedzUsuń
  20. i ja wolę spódnice. są bardziej atrakcyjnym elementem outfitu, można z nich wymyśleć więcej, ciekawiej, więc po co przejmować się spodniami. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ło boże spotkanie po latach.... nie wierzę! pamiętasz?

    OdpowiedzUsuń
  22. clos na wódkę zagryzaną fajką
    Anonimowa Ewa w coffe planet
    Pola Ilowicz utwierdziłaś mnie w przkonaniu, że czasem warto marznąc ;)

    biforek o kurczę. mam 2 typy kim jesteś, ale cholera jasna, nie jestem pewna :D:D

    OdpowiedzUsuń
  23. ja wódkę rzadko, ale na coś można, jeśli chcesz:)

    OdpowiedzUsuń
  24. :) w tej stylizacji najbardziej podobają mi się... włosy :D Ślicznie ułożone, piękne cięcie i ładny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem fanką Twojej urody. Toczek te mi się podoba, ale sama bym go osobiście nie miała odwagi założyć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. aż 2??!!!!! myślałam, że jestem dość nieprzeciętna :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Ależ masz przepiękny kolor włosów :) świetnie wyglądasz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygladasz cudownie!
    p.s. strasznie zazdroszcze szafiarskiego spotkania:)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdjęcia rewelacja, zwłaszcza pierwsze! //marchewkowe takie:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. No ja zaluije, ze nie masz kilka centymetrów wiecej.. lekkie zboczenie zawodowe ;)
    A apropo spotkania to mowilysmy o tym, ze kogos przypominasz.. i dla mnie przypaminasz aktorkę z serialu Castle http://www.filmweb.pl/o285652/Stana+Katic ;)

    I boska ta spodniczka i absolutnie nie za krotka. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. boszz, te teksty Twoje :D zajebiste
    fajnie wygladasz,
    czad!

    OdpowiedzUsuń
  32. Toczek i spódnica - rewelacyjne!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. twoje nakrycie głowy jest mistrzowskie!

    OdpowiedzUsuń
  34. ale mnie zdołowałaś tym klimakterium:) mi też już bliżej niż dalej.
    A ten Twój kolor włosów jest przecudowny. prawie tak cudowny jak ta miniówa;)

    OdpowiedzUsuń
  35. na pierwszym zdjęciu wyglądasz fantastico:>

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne zdjęcia... Kolor twoich włosów mnie po prostu zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jaką masz ładną spódniczkę :D Podoba mnie się! Ale nie podoba mnie się, że spotykacie się beze mnie. No jak tak można! Ja tak długo byłam blisko Wro i nikt nie chciał się spotkać, a jak jestem daleko to spotkania się zaczęły. A już dawno chciałam Cię poznać :D ehhh..piękna Ty!

    OdpowiedzUsuń
  38. Tylko żeby Twoja macica nie wyszła ze szczytowej formy przez te spódnice w zimie!

    OdpowiedzUsuń
  39. dziendobry:) u Ciebie tez sie ciekawie dzieje..

    OdpowiedzUsuń
  40. masz prze!piękne włosy i przypominasz mi Mishę Barton ;)

    OdpowiedzUsuń