Bohaterem dzisiejszego odcinka jest swter H&M. Przygarnęłam go z przytułku zwanego second-handem. S. nie ma ze mną łatwego życia, choć wzięłam go takiego bezpańskiego i jak myślałam jedynego w swoim rodzaju, w starciu z innymi swetrami, kardiganami i bluzami zawsze przegrywa. Przynajmniej z pięć razy miał już jechać do caritasu, ale, kiedy bierzemy się za bary zawsze daję się jakoś przebłagać i do dziś wisi w mojej szafie.
fot. Mirella
i niech wisi!:D chyba ze chcesz oddac to ja bardzo go chetnie zadoptuje;) coby sam nigdzie znowu nie lezal:) przepiekny jest:) bardzo mi sie calosc podoba:)
OdpowiedzUsuń na zawszeboskie zdjęcia ;)
OdpowiedzUsuń na zawszePięknie wyglądasz na tym drugim zdjęciu!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeA kardigan zostaw- ja do dzisiaj odżałować nie mogę, że za którymś tam razem nie posłuchałam serca i wywaliłam do PCK swetrzysko pewne :/
Bardzo lubię Twoje zdjęcia. Brawa dla fotografa :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNie doceniasz go!
OdpowiedzUsuń na zawszepiękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuń na zawsześliczne swetrzysko i super zdjęcia :)
OdpowiedzUsuń na zawszepiękne zdjecia!
OdpowiedzUsuń na zawszeniewdzięczna! jak już przygarnęłaś zwierza, to teraz trzymaj i dbaj;)
OdpowiedzUsuń na zawsześwietne zdjęcia!
OdpowiedzUsuń na zawszeoj nie pozbywaj sie go! , on tak ladnie na tobie lezy:)
OdpowiedzUsuń na zawszepiękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuń na zawszeklimatycznie, podoba mi się:)
OdpowiedzUsuń na zawszei nie wiem dlaczego tak bardzo chcesz się go pozbyć, jest przecież świetny :)
OdpowiedzUsuń na zawszewidać, że pozytywnie Ci odbiło:D
OdpowiedzUsuń na zawszelove the vintage look in these photos!
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://ddianakangg.blogspot.com/
fajny Ci on :) i myślę, że nie warto go wymeldować z szafy, bo żal i łzy po nim się ostaną
OdpowiedzUsuń na zawszepięknie wyglądasz na tych zdjęciach, tak... niesamowicie
E..? Tylko dlaczego jeśli jesteś jurorka to znalazłaś się w pierwszej dziesiątce? Śmierdzi mi ten konkurs....
OdpowiedzUsuń na zawsze@peg- a nie, już nie jestem w dziesiątce ;) do konkursu zgłosiłam się w poniedziałek, a dopiero w czwartek zaproponowali mi współpracę w akcji, dlatego też takie zamieszanie, ale moje zdjęcie zostało już usunięte. pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeJa mam straszną słabość do lumpowych swetrów, tyle, że najczęściej to uczucie kończy się po przyjściu do domu i już kilkanaście "tych cudownych i jedynych" leży w szafie. Na każdy kiedyś przyjdzie czas... Coraz bardziej podobają mi się zdjęcia u Ciebie
OdpowiedzUsuń na zawsześwietne foty!
OdpowiedzUsuń na zawszezapraszam w odwiedziny:
http://thefashionreflections.blogspot.com/
Dzięki za wyróżnienie i fajny opis! Jak narazie Poznań haha, ale miło miło!
OdpowiedzUsuń na zawszeDzięki za wyróżnienie!
OdpowiedzUsuń na zawsze