Podczas kiedy postanowiłam nie zadręczać Was już dłużej plagiatem obuwniczym w postaci
balerinek i Bronxów i uznałam, że to najwyższy czas, by zaprezentować nowe buty, aparat zwany również Nikodemem odmówił posłuszeństwa (o ironio!) i po kilkunastu zdjęciach się rozładował, bezczelny. Tak więc mam dokładnie jedno zdjęcie, na którym widać wszystko to, co jest poniżej pasa.
Naszyjnik z delamo wykorzystany jako ozdoba głowy jest wyrazem mojej tęsknoty za prawdziwym, kolorowym pióropuszem, o którym marzę, w którym miałabym ochotę tańczyć do utraty tchu i w przepychu szarych dni mogłabym poczuć się jak najwznioślejsza kobieta. Niecodzienna i nie pierwsza z brzegu. Dzika.
* Post dedykowany Vilkowi ;)





masz ciekawą urodę :)
OdpowiedzUsuńRewelacyjnie wyglądasz!!
OdpowiedzUsuńpięknie wyglądasz.
OdpowiedzUsuńpięknie Ci w tych piórkach, no.
OdpowiedzUsuńi nagle zapanowała haromia, Ven jak to tak?? :) to nietypowe dla Ciebie:) mi sie podoba bardzo,oczywiscie! piórka ''wisienka'' na torcie !
OdpowiedzUsuńlikelikelikeit!
tez przymierzam sie do kupna tych butow z dash44 :) fajnie Ci w ciemnych wlosach
OdpowiedzUsuńHa, dziś się nawet Riennaherze żaliłam, że tak mi się piuropusz marzy i nie ma nigdzie idealnego na mój kosmaty łeb. A ten naszyjnik możesz już spokojnie przemianować na nagłownik i ani waż się go ściągać:)
OdpowiedzUsuńRewelacyjna ta bluzka z wilkiem, sama poluję na podobna od jakiegoś czasu!
OdpowiedzUsuńhttp://cladija.blogspot.com/2011/04/w-kratke.html zapraszam do komentowania tego posta, bardzo zależy mi na każdej opinii :)
bardzo fajny set, strasznie spodobały mi się piórka :)
OdpowiedzUsuńPrzez te loki i make up wygladasz tak zupelnie inaczej. Moglabym Cie nie poznac na ulicy, kameleonie :)))
OdpowiedzUsuńCaly stroj z niejasnego do konca powodu kojarzy mi sie z Robin Hoodem ;)))
Cute!
OdpowiedzUsuńcoz za nakrycie glowy! super pasuje do Twoich wlosow i buzi!
OdpowiedzUsuńświetna bluzka :)
Pozdrawiam,
rudsini.blogspot.com
so gorgeous !
OdpowiedzUsuńPiórka iście zachwycające
OdpowiedzUsuńTa opaska kojarzy mi się z Pocahontas, czyli uroczo jest, ale koszulka pobiła wszystko <3
OdpowiedzUsuńNie zgadzam się z Twoim tytułem, ja uwielbiam spać :)
OdpowiedzUsuńpodoba mi się pomysł na ozdobę do włosów. :)
OdpowiedzUsuńtego już za wiele!!!!koszulka z wolfem i to cudo na głowie!!!chyba wpadnę do ciebie na mały rabunek!!!po torebkę z indianką i wszystkie motywy wilczo native:))
OdpowiedzUsuńświetne zdjęcia1 wolałam Cię w poprzedniej fryzurze ;)
OdpowiedzUsuństrasznie podobają mi sie nie tylko twoje zdjecia i sety, ale także notki, świetne
OdpowiedzUsuńfajnie to wygląda ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie:
www.made-vogue.blogspot.com
this photos are stunning, totally love them dear! <3
OdpowiedzUsuńhttp://mischeldoublew.blogspot.com/
szczerze?
OdpowiedzUsuńbaaardzo ładnie Ci w takim kolorze włosów, no bomba ;-))
jedne wielkie WOW :O i te pióra... a dodatkowo piękne włosy :)
OdpowiedzUsuńTwoje ostatnie zestawy rządzą! Zajebiście podobasz mi się w wilkach i pióropuszach, no zajebiście! Poszłabym z tobą polować na bizony, jakby nie były pod ochroną:))
OdpowiedzUsuńcudne masz to cos z piórkami na głowie
OdpowiedzUsuńPrzyznam, że nigdy nie skumam pióropuszowej obsesji.
OdpowiedzUsuńJakas Ty zajebista!
OdpowiedzUsuńBuziaki!
Monia
fascynujące zdjęcia! ;)
OdpowiedzUsuńNiesamowicie wygladasz...z twoich oczu bije dzikosc wilka :)
OdpowiedzUsuńxoxo
gorgeous !!
OdpowiedzUsuńxo
http://mishuella.blogspot.com/